We wrześniu powrócimy na murawę, ale tym razem bez piłki. Lawn Mowing Simulator 2 otrzymał datę premiery
Są gry, które próbują nieustannie podkręcać tempo, zasypywać gracza efektami specjalnymi i stawiać przed nim coraz większe wyzwania. Są też gry, które polegają na koszeniu trawników – tak po prostu. Lawn Mowing Simulator 2 otrzymał właśnie datę premiery i już we wrześniu pozwoli ponownie usiąść za kierownicą kosiarki, choć tym razem twórcy przygotowali znacznie więcej powodów, by zostać na wirtualnych trawnikach na dłużej.
Koszenie trawników w Stanach Zjednoczonych
Wiem, jesteśmy dosłownie zasypywani różnego rodzaju dziwnymi symulatorami. Ale biorąc pod uwagę, że pojawiają się ciągle nowe to muszą być one popularne, prawda? Dziś porozmawiamy o koszeniu trawników. Za grę Lawn Mowing Simulator 2 odpowiada ponownie studio Skyhook Games, które postanowiło rozwinąć pomysł znany z pierwszej części. Już teraz zatem wiadomo, że nie mówimy tutaj o rewolucji. Najważniejszą zmianą będzie nowe miejsce, gracze trafią do Stanów Zjednoczonych, gdzie będą na nich czekały zróżnicowane zlecenia. Te podobno obejmować mają zarówno zwyczajne przydomowe trawniki, jak i większe tereny komercyjne czy miejskie. Z czasem nasza działalność ma przypominać pełnoprawny biznes związany z pielęgnacją terenów zielonych.
Bo właśnie istotną rolę odegra rozbudowana siedziba firmy. W Lawn Mowing Simulator 2 otrzymamy w pełni eksplorowalną bazę, z poziomu której będzie można zarządzać działalnością, przyjmować kontrakty, zatrudniać pracowników oraz rozwijać i utrzymywać posiadany sprzęt. Twórcy chcą tym samym mocniej zaakcentować ekonomiczną stronę zabawy, co w zasadzie brzmi zaskakująco ciekawie. Mimo wszystko to sama praca na kolejnych posesjach pozostanie najważniejszym elementem rozgrywki.
Mówią o samych trawnikach. Z opinii graczy wynika, że jednym z największych problemów pierwszej części była ograniczona różnorodność trawników. W kontynuacji Skyhook Games przebudowało system trawy praktycznie od podstaw. W pojedynczych lokacjach ma pojawiać się miliony źdźbeł, a ich wysokość, gęstość i sposób ułożenia będą się między sobą różnić. Dzięki temu przed rozpoczęciem pracy trzeba będzie lepiej ocenić stan trawnika i dobrać odpowiednią wysokość koszenia oraz tempo jazdy. Zmiany nie ograniczą się w tym temacie do samej trawy. Na posesjach pojawią się również kwiaty i chwasty, a zieleń ma być bardziej zróżnicowana. Szczerze mówiąc nie jestem targetam takich gier, ale nie przypuszczałem, że są w nich aż tak złożone mechaniki. Przestaję się zatem dziwić, że faktycznie takie symulatory mogą się podobać.
Kosiarka to nie wszystko. Nadchodzą dmuchawy!
Wszystkie wspomniane nowości to po prostu rozwinięcia znanych założeń, ale twórcy przygotowali coś ekstra. Największą nowością w samym modelu pracy będzie możliwość korzystania z dmuchaw do liści. Lawn Mowing Simulator 2 zaoferuje specjalne kontrakty związane z oczyszczaniem posesji, a na ekranie jednocześnie może znajdować się nawet tysiące liści – przynajmniej tak zapewniają twórcy. Trzeba będzie je zgarniać w odpowiednie miejsce, zbierać na plandece, a następnie przenosić do worka na odpady. Twórcy dodali także grabie, które mają przydać się w trudno dostępnych zakamarkach. W efekcie pielęgnacja ogrodu stanie się czymś więcej niż tylko przejazdem od jednego końca trawnika do drugiego.
Na dmuchawach się jednak nie kończy. Rozbudowana zostanie także lista dostępnego wyposażenia. W grze znajdą się nowe kosiarki i podkaszarki, a sprzęt będzie wzorowany na rzeczywistych maszynach. Wśród producentów obecnych w Lawn Mowing Simulator 2 znalazły się między innymi Kubota, STIGA oraz SCAG. Każde urządzenie ma zostać odwzorowane z dużą dbałością o szczegóły, co powinno spodobać się osobom, dla których ważna jest bardziej techniczna strona symulatorów.
Powtarzalność trawników nie będzie problemem na premierę
Twórcy chcą jednocześnie ograniczyć problem powtarzalności, który w tego typu produkcjach pojawia się stosunkowo szybko. Dlatego lokacje w Lawn Mowing Simulator 2 mają zmieniać się pomiędzy kolejnymi wizytami. Przy następnym zleceniu na tej samej posesji może pojawić się na przykład nowy klomb, basen albo maszt z flagą. Z pozoru są to niewielkie różnice, ale mogą zmusić gracza do zmiany sposobu poruszania się po terenie i korzystania ze sprzętu.
Na premierę nie będziecie musieli już długo czekać. Lawn Mowing Simulator 2 zadebiutuje 23 września 2026 roku na konsolach PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S oraz na komputerach PC, między innymi za pośrednictwem Steam i Microsoft Store. Co ciekawe, jeszcze przed premierą można było sprawdzić wersję demonstracyjną na Steamie, dzięki czemu zainteresowani mogli przekonać się, czy spokojna praca przy trawnikach rzeczywiście jest formą rozrywki dla nich.
Premiera odbędzie się niedługo po prezentacji gry podczas PAX West 2026 w Seattle, gdzie Lawn Mowing Simulator 2 będzie można sprawdzić w dniach od 4 do 7 września. Wygląda więc na to, że Skyhook Games zamierza zakończyć kampanię promocyjną konkretnym pokazem i udowodnić graczom, że kontynuacja znacząco różni się od pierwszej części. Jeśli lubicie tego typu produkcję to warto mieć grę na oku.
